Samochody zabytkowe – z metryką sięgającą trzydziestu, a nawet czterdziestu lat wstecz – często posiadają dobrze zachowany oryginalny lakier. Nie warto wtedy go niszczyć, tym bardziej że stare powłoki lakiernicze są o wiele grubsze od nowoczesnych. Wynika to z innych technologii nakładania lakieru, które były stosowane dawniej. Zwykle jest to maska, zderzak, błotniki (więcej z przodu), łuki. Tak zwane szkło płynne, a także nanoceramika, sprawdzają się tutaj doskonale. Materiały te świetnie nadają się do pielęgnacji samochodu w kolorze czarnym i są w stanie chronić lakier przez dwa do trzech lat. Najważniejsze jest przestrzeganie technologii aplikacji Podsumowując. Lakier można usunąć 3 metodami: lakier akrylowy – spokojnie można użyć szlifierki, a jeżeli lakier kruszy się – ręczne szlifowanie pójdzie szybko. lakier poluretanowy, akrylowy i inny – środki chemiczne. lakier chemoutwardzalmy – opalarka i cyklina. Rdza na aucie powinna zostać usunięcia papierem ściernym albo szczotką drucianą, którą można zamontować na wiertarce. Korozja w samochodzie, widoczna na nadwoziu, może oznaczać, że rdza pojawiła się także od spodu. Np. wewnątrz progów albo wewnątrz drzwi. Trzeba to sprawdzić. Niezbędny jest preparat na rdzę w aucie, do Jak usunąć lakier z drewna? Aby lakierowana powierzchnia mogła wyglądać naprawdę dobrze, trzeba z niej dokładnie usunąć stary lakier. Źle przygotowane drewno (z resztkami starego lakieru, niewygładzone i nieodpylone) będzie później powodem powstawania plam w trakcie lakierowania, a nawet użytkowania na nowo wykończonej powierzchni. Wystarczy usunąć lakier, który nadaje meblom niechlujny wygląd.i pokryć produkty nową warstwą lakieru. Wszystko to można zrobić w domu. Wszystko to można zrobić w domu. Ale musisz wiedzieć z wyprzedzeniem, jak można zmyć stary lakier z drewna i jak szybko i skutecznie pozbyć się starej powłoki. Produkt od MyLee to nowość, którą można stosować w domu, ale też w salonie. Nie kosztuje mało, bo 49 zł, ale usprawnia zdejmowanie hybrydy. Jak działa lakier zmywający hybrydę z paznokci MyLee Lakier zmywający hybrydę z paznokci wygląda jak odżywka z pędzelkiem. Jest bezbarwny, nieco bardziej lejący. Szlifowanie, czyli usuwanie starego lakieru papierem ściernym, to jedna z najbardziej wymagających i czasochłonnych czynności, które należy wykonać w procesie lakierowania samochodu. Wielu niedoświadczonych amatorów lakiernictwa podchodzi do niej bez należytej uwagi, przez co końcowy efekt jest daleki od oczekiwanego. Jak usunąć folię z samochodu? Usuwanie folii nie jest prostym zadaniem, dlatego przede wszystkim pragniemy zalecić ci wybranie się do profesjonalnego studia, które wykona dla ciebie tę usługę. Podczas procesu usuwania możesz naprawdę uszkodzić lakier, co narazi cię na dodatkowe koszty renowacji. Następnie można ją zeszlifować papierem do maksymalnej gładkości. Kolejny jest lakier, również szlifowany po wyschnięciu, a potem właściwy lakier. Najlepiej użyć lakieru od producenta samochodu. Jak uzupełnić ubytki lakieru bezbarwnego na samochodzie? Polerowanie lakieru. Wypoleruj naprawiony obszar, aby go zmieszać. aseA8w. Choć każdy kierowca stara się uniknąć rys na lakierze samochodu, to niekiedy zdarza się, że nawet pomimo wkładanej w użytkowanie auta troski i uwagi, w pewnym momencie dostrzega na pojeździe drobne (lecz nieestetyczne) zadrapania. Trzeba pamiętać, że nawet jeśli jesteśmy ostrożnymi i dobrymi kierowcami, to na parkingach czy ciasnych osiedlowych uliczkach znajduje się więcej samochodów, które, przejeżdżając czy parkując za blisko, mogą otrzeć się o nasze auto. Poza tym lakier zadrapać można nawet podczas otwierania samochodowych drzwi kluczykiem – wystarczy, że ten się nam ześlizgnie. Cóż, żaden lakier nie jest niezniszczalny… Niezależnie od tego, z jakiego powodu na lakierze naszego samochodu pojawiły się zadrapania czy rysy, stawiamy sobie takie samo pytanie: Jak je usunąć? Najprostszym rozwiązaniem jest wizyta u lakiernika, niemniej jest to również rozwiązanie najdroższe. Całe szczęście istnieje również kilka sposobów na pozbycie się ich (a dokładniej zamaskowanie) na własną rękę. Rysy i zadrapania na lakierze a specjalistyczne preparaty do maskowania: Do preparatów służących do usuwania rys i zadrapań z samochodowego lakieru zalicza się przede wszystkim: • mazaki; • emulsje; • wosk. Stosowanie mazaków to rozwiązanie dość proste i wygodne. Przypominają one kredki świecowe i korzysta się z nich równie łatwo – mazakami do lakieru po prostu zamalowujemy rysę. Trzeba jednak pamiętać, że nie są pozbawione wad, a dokładniej – charakteryzują się dość niską trwałością. Poza tym nadają się do stosowania jedynie na małych powierzchniach. Emulsje do polerowania lakieru świetnie radzą sobie z ukrywaniem niezbyt dużych rys czy zadrapań i są zdecydowanie trwalsze niż mazaki, niemniej nie są w stanie ukryć odprysków. Zastosowanie wosku jest opcją najbardziej czasochłonną, gdyż wymaga dość długiego polerowania, niemniej daje również najlepsze efekty. Wosk jest bowiem w stanie zamaskować tak rysy i zadrapania, jak i odpryski. Poza tym nie przebarwia lakieru i cechuje się dość dobrą trwałością. Trzeba jednak pamiętać, że często, przed jego nałożeniem, należy również zamaskować zniszczenia mazakiem. Nakładanie lakieru na rysy i zadrapania: Rysy i zadrapania możemy również zamaskować przy wykorzystaniu lakieru. Jeśli są duże, najlepszym wyjściem będzie zakup lakieru w sprayu. Można jednak nakładać go również gąbką czy pędzelkiem. Wszystko zależy od tego, jaką powierzchnię i jakiego rodzaju uszkodzenia chcemy usunąć. Decydując się na wykorzystanie lakieru należy pamiętać przede wszystkim o tym, by przed nałożeniem drugiej jego warstwy odczekać odpowiednią ilość czasu, tj. poczekać aż wyschnie warstwa pierwsza. Poza tym po zakończeniu lakierowania potrzebne będzie szlifowanie. Rysy i zadrapania na lakierze – jak przygotować się do ich maskowania? Kwestią kluczową w przypadku maskowania rys i zadrapań na lakierze jest dobór odpowiedniego koloru wybranego preparatu. Oczywiście możemy sugerować się numerami kolorów preparatów czy lakierów danych producentów, niemniej czasem lepszym rozwiązaniem jest dobranie ich „na oko” (szczególnie wtedy, gdy samochód był już użytkowany przez wiele lat). Należy też pamiętać, aby przed nakładaniem lakieru czy innych preparatów umyć, zmatowić papierem ściernym i odtłuścić uszkodzone miejsce. Bez tego typu przygotowania nawet najwyższej jakości preparaty maskujące zadrapania mogą okazać się nieskuteczne. Nad lakierem samochodu pracuje się bardzo przyjemnie – efekty są wyraźne i uzyskuje się je stosunkowo szybko. Bardzo często lakier pokryty licznymi drobnymi ryskami widocznymi w słońcu można w ciągu kilku godzin odświeżyć tak, że wygląda jak nowy, a wartość handlowa samochodu rośnie o kilkanaście proc., z czego korzystają – i trudno mieć o to pretensje – handlarze używanymi samochodami. Warto jednak co jakiś czas popracować nad lakierem auta nie po to, żeby je sprzedać, lecz by optycznie je odmłodzić – być może wówczas wcale nie będziecie chcieli się go pozbyć. Woskowanie czy polerowanie lakieru to dla wielu właścicieli aut także doskonały relaks. Podpowiadamy, co i jak można zrobić z lakierem we własnym zakresie. /15 Stary lakier, a prawie jak nowy? Igor Kohutnicki / Auto Świat Jedna aplikacja dobrego preparatu ochronnego do lakieru wystarcza na kilka-kilkanaście tygodni. Źywotność powłok ochronnych skraca mycie w popularnych w miastach myjniach bezdotykowych. /15 Mycie auta Igor Kohutnicki / Auto Świat Podstawowy sposób pielęgnacji lakieru. Przy użyciu wody z szamponem nie tylko zmyjecie kurz i pył drogowy, co odsłoni też warstwę ozdobną karoserii, lecz także usuniecie z lakieru substancje chemiczne (np. ptasie odchody), które mogą go uszkodzić – w ten sposób zapobiegniecie powstaniu ognisk korozji. Mycie auta nie zapobiega jednak żółknięciu i matowieniu zewnętrznej warstwy bezbarwnej lakieru (dotyczy wszelkich lakierów wielowarstwowych), a także nie usuwa plam i trwałych zabrudzeń, które są widoczne szczególnie na jasnych kolorach. Częste mycie ręczne auta spowalnia proces matowienia lakieru i żółknięcia oraz blaknięcia koloru, ale go nie zatrzymuje. Mycie w myjni automatycznej wręcz przeciwnie – usuwa pył i zabrudzenia chemiczne, ale kosztem rysowania i matowienia powierzchni. /15 Glinkowanie nadwozia - jak to zrobić? Igor Kohutnicki / Auto Świat Glinkowanie polega na pocieraniu umytego uprzednio lakieru tzw. glinką lakierniczą (do kupienia w wielu sklepach motoryzacyjnych, przez internet itp. w cenie od ok. 30 zł). Powierzchnia lakieru musi być wilgotna i śliska – potrzebny jest albo specjalny płyn poślizgowy, albo (to naprawdę wystarczy!) płyn do szyb lub woda z odrobiną detergentu. Glinka wyciąga z lakieru mechanicznie wbite cząsteczki brudu, które oparły się myciu, a także resztki starych powłok ochronnych. Glinkowanie jest bardzo łatwe i bezpieczne dla lakieru, ale dość monotonne – przydadzą się cierpliwość i sporo czasu. Glinkowanie to także jeden z etapów profesjonalnego upiększania lakieru – poprzedza polerowanie. Glinkowanie nadwozia krok po kroku:- dokładnie umyty wcześniej lakier zwilż płynem do szyb, pocieraj glinką;- obserwuj glinkę, gdy się zabrudzi, zagnieć ją i pracuj dalej;- wytrzyj czyszczone miejsce szmatką z mikrofibry – jeśli wszystkie zabrudzenia znikły, przejdź do kolejnego elementu. /15 Ręczne woskowanie nadwozia Igor Kohutnicki / Auto Świat Na lakier auta nakładamy cieniutką, niewidoczną warstwę ochronną, która optycznie pogłębi kolor i poprawi połysk, a jeśli dodatkowo zawiera środki polerskie (jest tak w przypadku większości amatorskich preparatów), oczyści lakier z zabrudzeń, które oparły się myciu. Pastę z woskiem powinniście oszczędzać dla własnego dobra: lakier nie będzie zabezpieczony lepiej przez to, że nałożycie na szmatkę więcej pasty – on jej w żaden sposób nie wchłonie! Nadmiar pasty wnika w szpary, zagłębienia, pod uszczelki – nie sposób jej stamtąd wydostać. Pogarsza to efekt wizualny, a ponadto zostawia ślady upiększających działań. Z tego względu wskazane jest nakładanie wosku gąbkowym aplikatorem – jeśli jest na nim minimalna, ledwie widoczna warstwa pasty, to i na lakierze nie będzie jej za dużo. Kolejna zaleta oszczędności w aplikowaniu wosku to łatwość polerowania, które należy wykonać ręcznikiem z mikrofibry lub (w ostateczności) kawałkiem miękkiej bawełny ubraniowej. Warto się starać – lakier woskowany co kilka tygodni utrzymuje elegancki wygląd przez wiele lat. /15 Ręczne polerowanie nadwozia Igor Kohutnicki / Auto Świat Polerowanie ręczne. Wykonuje się pastą do usuwania rys i szmatką z mikrofibry. To bezpieczny zabieg – wbrew pozorom lakier jest twardy i na usunięcie wyraźnie widocznych rys za pierwszym podejściem lepiej nie liczyć. Można użyć politury typu 2 w 1, zawierającej i substancje ścierne, i wosk. Sesje 2- lub 3-godzinnego polerowania auta możecie powtarzać choćby kilkadziesiąt razy – za każdym razem nadwozie będzie wyglądać lepiej, tyle że to powolny proces. „Natychmiastowy” efekt osiągniecie w sposób opisany dalej. /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat Tak zwana korekta lakieru polega na mechanicznym wyrównaniu jego powierzchni oraz spolerowaniu rys. Rysy na lakierze, widoczne zwłaszcza pod światło, są znacznie płytsze, niż się wydaje. Jeśli przeciętny lakier (wraz z podkładem) ma grubość 100 mikronów, a jego zewnętrzna, ochronna warstwa – ok. 40, to spolerowanie kilku-kilkunastu mikronów nie powoduje znaczącego osłabienia trwałości powłoki (dodatkowy efekt ochronny uzyskuje się przez nałożenie na lakier warstwy wosku lub innej substancji, np. ceramicznej). Polerowanie sprawia, że lakier wygląda jak nowy, a jednocześnie wolniej się brudzi. Po kilku-kilkunastu godzinach pracy auto z zapuszczonym lakierem zacznie błyszczeć jak nowe – oczywiście, z wyjątkiem miejsc, w których lakier został już uszkodzony do podkładu. Będzie to prawdziwy, trwały połysk lakieru, a nie powłoki nabłyszczającej. Polerowaniem zajmują się warsztaty lakiernicze i detailingowe (koszt operacji: od kilkuset do nawet 2000 zł), ale każdy może spróbować zrobić to samodzielnie. Wykonuje się to maszyną polerską i pastą do polerowania lakierów. Zapomnijcie o „ręcznych” pastach lekkościernych, bo narobicie nimi więcej szkód niż pożytku! Potrzebne są profesjonalne pasty, co najmniej dwie – jedna do zasadniczej korekty lakieru, druga do ostatecznego wygładzenia i nabłyszczenia powierzchni. Trzeba też mieć: maszynę polerską rotacyjną (dostępne niedrogie modele; wymaga jednak ostrożności i wprawy) albo mimośrodową (lepsza do delikatnych lakierów, bezpieczniejsza w rękach amatora, redukuje ryzyko uszkodzenia lakieru, ale droższa), pady polerskie dostosowane do rodzaju lakieru (twardsze do oryginalnych, twardych lakierów, delikatniejsze do lakierów renowacyjnych czy np. na autach japońskich marek) oraz do etapu pracy (ścinanie lakieru i wykończenie). Przydadzą się również szmatki z mikrofibry i sprej do zmywania resztek pasty – dopiero po zmyciu wszelkich powłok widać efekt. /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat Po kilku latach używania więksość samochodów ma porysowany lakier, radzimy jak samodzielnie szybko i tanio to zmienić. /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat Warto zabezpieczyć elementy z tworzywa przed zabrudzeniem – to ułatwia pracę. /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat Na początek używamy tnącej nakładki polerskiej i pasty do usuwania głębokich rys. /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat Polerujemy na wolnych obrotach i z dość dużym naciskiem (do ok. 10 kg). /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat Żeby skontrolować postęp prac, warto usunąć resztki pasty zmywaczem /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat W celu uzyskania efektu lustra bierzemy miększą nakładkę i pastę do wykończeń. /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat Teraz zwiększamy obroty maszyny, a także wyraźnie zmniejszamy nacisk. /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat Polerujemy na wysokich obrotach, również z użyciem małej ilości pasty. /15 Polerowanie mechaniczne nadwozia krok po kroku Igor Kohutnicki / Auto Świat Jeśli lakier twojego auta jest w kiepskim stanie, masz niewiele do stracenia; jeśli możesz zainwestować w dobry sprzęt i poświęcisz trochę czasu, ryzyko, że coś pójdzie nie tak, nie jest jednak z lakierem okazuje się wbrew pozorom przyjemna i wciągająca – zamiast płacić w warsztacie, moim zdaniem warto spróbować doprowadzić powłokę auta do porządku samodzielnie. Inwestycje w dobre narzędzia wydają się spore, ale markowa maszyna polerska w rękach amatora wystarczy na wiele lat, a dwie tubki pasty – na kilka aut. Fot. BArtosz Gubernat Rozpuszczona smoła, ptasie odchody, owady. Jak skutecznie pozbyć się tych zabrudzeń z lakieru? Fot. BArtosz GubernatPodczas gdy zimą lakier samochodowy jest poddany działaniu soli, piasku i niskich temperatur, latem jego wrogami są owady, smoła i słońce. Aby utrzymać go w dobrej kondycji, potrzebna jest odpowiednia powłoka lakiernicza składa się najczęściej z trzech warstw: podkładu, bazy (kolor) i lakieru bezbarwnego, który nadaje całości połysku i podnosi trwałość. Z biegiem czasu lakier bezbarwny w wyniku mycia i działania czynników atmosferycznych robi się coraz bardziej matowy i widać na nim zarysowania. Wówczas najczęściej trzeba go wypolerować. Zabieg jest inwazyjny, bo polega na starciu z nadwozia wierzchniej, zniszczonej warstwy farby. U profesjonalnego lakiernika „polerkę” można wykonać jednak kilka razy. Warunek? Przy pomocy specjalnej pasty fachowiec zrobi to delikatnie, ścierając z nadwozia tylko minimalną warstwę lakieru. Żywotność i atrakcyjny wygląd powłoki lakierniczej można jednak wydłużyć przestrzegając kilku prostych smoła Latem, w wysokich temperaturach asfalt staje się bardzo plastyczny, a wykorzystywana do jego łączeń smoła niemal się topi. Bardzo często pod wpływem szybkiego ruchu kół przykleja się do nadkoli i okolic błotników, dolnej części przednich drzwi i tylnego zderzaka, które są najbardziej narażone na kontakt z przedmiotami lezącymi na drodze samochodu. Problemowi można częściowo zaradzić, montując chlapacze, w które nie wszystkie auta są wyposażone fabrycznie. Jeśli jednak do nadwozia przykleją się już kawałki smoły, należy je szybko usunąć. Jak to zrobić? – Najlepszym sposobem jest umycie takich zabrudzeń miękką szmatką zamoczoną w benzynie smoła jest mocno przyczepiona do lakieru, warto usuwać ją etapami, po trochę. Mocne i uporczywe tarcie może uszkodzić lakier – wyjaśnia Paweł Brzyski, właściciel myjni samochodowej w Ledniowski, doświadczony lakiernik z Rzeszowa także poleca benzynę ekstrakcyjną. – W żadnym wypadku nie należy natomiast stosować rozpuszczalników, które mogą trwale uszkodzić powłokę lakierniczą auta. W żadnym wypadku smoły nie zdrapuje się szpachelką, szczotką, albo np. szorstką gąbką do naczyń, bo to także zagrożenie dla lakieru – mówi odchodyFot. BArtosz GubernatSzczególnie latem, w upalne i słoneczne dni szybko należy usuwać z lakieru także ptasie odchody. Ich skład jest dla lakieru bardzo szkodliwy, wystarczy kilkanaście minut, aby na samochodzie pozostała matowa plama. Tu zasada jest podobna jak w przypadku owadów, ale do mycia wystarczy letnia woda z szamponem, albo płyn do szyb. Także stosuje się miękką szmatkę. Zamiast tarcia, lepiej spryskać takie zanieczyszczenie i zaczekać, aż rozmoknie. Ryzyko uszkodzenia lakieru można zmniejszyć, dbając o regularne woskowanie karoserii. Najlepszym wyborem jest twardy wosk, który dobrze jest nałożyć na samochód przynajmniej dwa razy w roku. Taki preparat wytwarza na karoserii powłokę ochronną i nadaje autu połysk. Opakowanie dobrej klasy twardego wosku to 40–50 zł. Największą wadą tego typu preparatów jest kłopotliwe nakładanie. Aby nie pozostawić smug i właściwie go rozprowadzić, samochód musi być czysty i zupełnie suchy, a w garażu powinno być ciepło. Rozwiązanie kompromisowe to mleczko z woskiem, które znacznie łatwiej rozprowadzić na nadwoziu. Ale i ono po wyschnięciu wymaga polerowania, które jest zajęciem Dużym problemem latem są owady, których najwięcej zbiera się na przedniej części samochodu podczas dalszych podróży. Z ich usunięciem nie warto czekać, ponieważ kiedy przyschną do nadwozia, bardzo trudno się ich pozbyć. Paweł Brzyski poleca, aby do umycia tak zabrudzonego samochodu użyć specjalnego środka. – Najpierw nadwozie trzeba wypłukać czystą wodą, a następnie spryskać je chemią dedykowaną do usuwania owadów. Takie środki mają odpowiednie ph, dostosowane do tego rodzaju zabrudzeń. Dzięki nim chwilę później brud bez problemu zejdzie pod miękka szczotką zamaczaną w letniej wodzie z szamponem – mówi Paweł Wybór takich preparatów jest bardzo duży. Np. popularnej marki Plak, opakowanie 750 ml z atomizerem kosztuje 11 zł. Środek jest skuteczny i bezpieczny dla lakieru oraz plastikowych i gumowych elementów nadwozia – mówi Andrzej Biega ze sklepu Full Car w ofertyMateriały promocyjne partnera