Hej, Mam pytanie do Panów, które pewnie już padło z naście razy na forum ale mimo wszystko chce się poznać wasze zdanie, otóż czy wypada dziewczynie zrobić pierwszy krok?Od 1,5 widuje pewnego chłopaka, który bardzo mi się podoba, myśle jest to odwzajemnione (Ukratkowe spojrzenia, przebywanie w sw
Oczywiście, ze tak. Czemu by nie? Zwłaszcza, że już jakiś czas jesteście ze sobą. W spotykaniu się u któregoś z was w domu absolutnie nie widzę nieczego dziwnego i nieodpowiedniego :) Pozdrawiam, Ksikorka ;) Odpowiedz na ten komentarz
Czy dziewczynie wypada zaprosić chłopaka do kina w walentynki? 2016-02-02 16:00:01; Czy wypada dziewczynie zaprosić chłopaka na randkę? 2008-03-30 19:26:18; Czy uważacie, że dziewczynie wypada zaprosić chłopaka? 2007-11-14 21:21:52; Wypada dziewczynie zaprosić chłopaka, jako osobe towarzyszącą na ślub? 2016-04-03 17:22:12
Witam :) Mam pewien dylemat i chce się zorientować co inni o tym myślą. Mam 19 lat, mój chłopak 20. Jesteśmy ze sobą od kilku miesięcy. Mieszka 30 km ode mnie więc spotykamy się tylko w
Weź udział w sondzie Wypada dziewczynie zaprosić chłopaka, jako osobe towarzyszącą na ślub? w Zapytaj.onet.pl.
Jak zaproponowac chłopakowi spotkanie? Mój problem polega na tym że niewiem jak zapytac chłopaka który mi się podoba o spotkanie (na gg) Nie mam odwagi bo nie chcę żeby on sobie pomyślał że ja sobie juz wyobrażam niewiadomo co (a tylko piszemy na gg) proszę o pomoc :) Zobacz 12 odpowiedzi na pytanie: Jak zaproponowac chłopakowi
Weź udział w sondzie czy wypada zapytać chłopaka czy pójdzie ze mną na urodziny do koleżanki? w Zapytaj.onet.pl.
Czy wypada dziewczynie zapraszać chłopaka na spotkanie? 2011-09-06 14:57:09; Zapraszać pliska ? 2010-03-18 10:31:26; Czy wypada iść na wesele bez partnera/ osoby towarzyszącej? 2012-03-13 17:06:50; Czy jesteś osobą która zaprasza osoby na nk/fb czy czekasz aż Cb będą zapraszać? 2011-05-04 16:27:44
Reguły pisania do eks. Wiadomość, którą masz napisać do byłego chłopaka lub byłej dziewczyny, musi przestrzegać mniej więcej tych samych reguł, co list (któremu poświęciłem oddzielny wpis ). Z powodzeniem może go zastąpić, choć pamiętaj, że za formą listu przemawia też efekt zaskoczenia. Podobnie, jak w przypadku listu
Czy miłość od pierwszego wejrzenia jest prawdziwa? Czy uważasz, że jesteś mądrzejszy lub bardziej atrakcyjny? Jaka jest twoja ulubiona rzecz do spania? Lubisz robić pierwszy ruch? Czy lubisz tańczyć? Co we mnie lubisz? Lubisz się przytulać? Lubisz swojego mężczyznę w bokserkach lub majtkach? Czy chciałbyś, gdybym cię pocałował?
lSE9g.
Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 09:47 Powiedz rodzicom że idziesz do kolegi się uczyć i chyba zostaniesz na noc i że będziesz spać w pokoju jego rodziców , ponieważ oni wyjechali . Ja bym tak zrobiła i po kłopocie jesteście prawie pełnoletni . Mam nadzieję że pomogłam ;) kingsu odpowiedział(a) o 17:03 Pewnie, że wypada! Ja bym leciała na zbity pysk ;D Aż zazdroszczę ;D Miłej nocy :) WeraN odpowiedział(a) o 11:54 Ja bym nie kłamała rodziców ale jeśli już tak powiedziałaś to możesz Uważasz, że ktoś się myli? lub
Może niektórym z Was wyda się przedpotopowe to co napiszę, ale moja mama już od dawna wbijała mi do głowy, że do domu chłopaka SIĘ NIE CHODZI, bo NIE WYPADA, a ona przed ślubem była w domu taty tylko dwa razy i to on ją zmusił do tego. Wbijała mi to do głowy tak uporczywie, że w końcu wbiła i ja też nie chcę chodzić do J., kiedy są w domu jego strasznie się o to wkurza, a może nawet jest mu przykro i nie potrafi mnie zrozumieć. Sama zresztą staram się jakoś przełamać, bo czasami sama mama J. mnie zaprasza, a ja nie chcę, bo się źle wtedy czuję i ciagle słyszę w myślach: gdzie to, żeby dziewczynka do chłopaka latała!Głupie, co?Ale silniejsze ode mnie. Odpowiedzi (12) Ostatnia odpowiedź: 2013-10-17, 06:25:40 Najlepsze Najnowsze Najstarsze hmm ja nie widze nic złego w tym aby poijsc do faceta do domu. Zastanawiam sie tylko czego obawiaja sie i czym kierują się rodzice dając takie cenne rady ze nie wypada itp... Odpowiedz pusiatek napisał(a): to mile z jego strony... oj miłe,miłe...wtedy poczułam jak mu na mnie zależy...tak naprawdę...(nie żebym wcześniej tego nie odczuwała,ale wtedy to był taki szczególny sposób okazywania mio tego :) ) Odpowiedz ja spałam u Łukasza tylko kilka razy i to też przed ślubem,jak już byłam w ciąży-jak Łukasz postanowił być jak najbliżej mnie i brzuszka... Odpowiedz ja rowniez uwazam,ze takie wizyty to dobra sprawa- przede wszystkim po to zeby poznac najblizsza rodzine i otoczenie ukochanego...nie nocowalam jednak u niego (nie liczac jednego razu po sylwestrze, nie mialam jak wrocic do domu) ale i tak Rodzice powiedzieli swoje lol Nie mam im jednak tego za zle. Uwazam,ze dobrze mnie wychowali. Poza tym sa chyba wieksze szanse na przetrwanie zwiazku kiedy jest bardziej "oficjalny" i kiedy rodziny sie znaja. Nie wiem dlaczego ale tak mi sie wydaje... Odpowiedz caradura napisał(a):gdzie to, żeby dziewczynka do chłopaka latała! też zawsze słyszłam takie teksty od mojej mamy...ale lepszy był ten,że "jeśli mu na mnie zalezy to niech mi to okaże" -jakby miał to okazywać tylko w ten sposób,że siedziałby u mnie a nia ja u niego... U nas było tak,że głównie siedzieliśmy u niego i to przeważnie sami w jego pokoju...ni eprzeszkadzało mi to...wolałam siedzieć u niego ponieważ podczas jednej z pierwszych wizyt Łukasza u mnie w domu-toto wparadował niby o cos spytać-ale jak się okazało przyszedł nas sprawdzić, bo zamieszał się totalnie,jak zobaczył nas siedzących razemna kanapie...poczułam się jak ku... no ale...poza tym lubiałam u niego siedzieć,bo u niego było jakoś ciekawiej niż u mnie,inaczej przede wszystkim... Po jakimś czasie zaczęliśmy czasami przesiadywać z jego rodzicami,obiadki te sprawy i już całkiem "uwielbiałam" u nich przebywac... Ale teraz...po małżeństwie-aż głupio mi się przyznać nie lubią tam chodzić i tyle...a wiecie co jest najzabawniejsze że ja sama nie wiem dlaczego... Pewnie dlatego,że teraz uważam,że jest tam strasznie tłoczno,zawsze jak przychodzimy to wszyscy nas o wszystko wypytują,czasami palną jakiś głupi docinek,który może i jest śmieszny,ale w rzeczywistości (mnie,nie wiem jak łukasza) boli... Może jest to spowodowane tym,że jestem w ciąży...a może tym,że nasiedziałam sie u nich za długo przed małżeństwem i teraz znudziło mi się to...A może dlatego,że moja teściowa prawie w ogóle nie interesuje się moją ciążą-w każdym bądź razie nie okazuje mi tego... :( Zawsze tylko Łukasza ciocia pyta jak się czuję,co kupiłam już a co mi jeszcze brakuje do "wyprawki" dla dzidziusia... naprawdę nie wiem... :( caradura, jedno Ci powiem-to co mówią,że dziewczyna nie powinna przesiadywać u chłopaka,to staromodne,przedwojenne myślenie... nie przejmuj się i choć do niego jeśli tylko masz na to ochotę... To co napisałaś nie wydaje się wcale głupie-głupie jest to co ja napisałam teraz... Odpowiedz u mnie Janusz częściej bywal u mnie niż ja u niego ale to z racji tego ze on pracował i studiował w w-wie, a ja tu mieszkam wiec łatwiej mu było do mnie niż mnie jechać do Kobyłki, (choć czasem jeździłam) i nie widzę w tym nic złego ..co za róznica on do mnie czy ja do niego...przecież ja muszę poznac jego rodziców, on moich, ja jego obyczaje w domu, on moje,...no i wreszcie najważniejsze-chęc zobaczenia jak on sie zachowuje przy rodzicach i w stosunku do nich..bo to duzo świadczy...:):) więc głowa do góry:) Odpowiedz barbarosa, zgadzam się z tobą w całej rozciągłości i muszę przyznać, że zawsze bacznie obserwuję co się tam dzieje. a moja mama już teraz nie ma nic przeciwko moim wizytom tam. natomiast we mnie jest jakaś bariera, nie wiem ... może to wynika też z tego, że się trochę wstydzę, bo jeśli mama J. jest w domu to nigdy nie idziemy do niego bez wcześniejszej herbatki z nią, a moja mama i jej poglądy to tylko taka zasłona dymna? nie wiem Odpowiedz a ja uwazam ze powinnas chodzic dla własnego dobra masz okazje zaobserowac stosunki panujące w jego rodzinie jak ojciec odnosi sie do matki i jak on sam traktuje swoja matke uwierz mi to bardzo ważne! mozesz mi wierzyc lub nie ale kazdy z nas wynosi ze swojego domu pewien wzorzec zachowań i stosuje go pózniej we własnej rodzinie i bądz pewna ze tak jak on traktuje swoją mamę tak bedzie traktował ciebie patrzac na jego ojca wiedz ze za jakis czas on bedzie do niego podobny nie ma lepszego sposobu na poznanie przyszłego męza jak pójśc do jego rodzinnego domu przetestowałam to na sobie dlatego jestem za takimi wizytami a mama ma prawo do własnych poglądów nawet jesli sa 'zbyt tradycyjne' a ty masz prawo do własnych Odpowiedz Ja nie uwazam za cos zlego chodzenie do chlopaka Odpowiedz czasem bywam i mimo, że mama J. jest dla mnie bardzo miła to jakoś nie lubię staram się nie za często, a nawet bardzo rzadko, bo myślę sobie: co ona sobie o mnie pomyśli? jak będę tak łazić. Odpowiedz no wbito ci to w głowę jak nie wiem jak uważam że nie ma nic złego w poznaniu rodziców chłopaka,narzeczonego tym bardziej jesli masz ochote to idz,na pewno zrobisz przyjemnośc chłopakowi Odpowiedz Odpowiedz na pytanie